poniedziałek, 7 kwietnia 2014

SzSz w plenerze czyli IV Śniadanie przy Błoniach

Szycie szyciem ale czasami trzeba wyjść do ludzi! Dlatego Szczecin szyje bierze czynny udział w różnych szczecińskich imprezach. Oto fotorelacja naszego pobytu na IV Śniadaniu przy Błoniach organizowanym cyklicznie przez Cafe Rower.

Na Śniadaniu przy Błoniach można napić się pysznej kawy, spróbować domowego jedzenia, kupić oryginalne rękodzieło oraz spotkać ze znajomymi w miłej atmosferze. Tym razem pogoda bardzo dopisała więc na Śniadanie przyszły prawdziwe tłumy :).

Już nie możemy doczekać się kolejnej edycji!




























niedziela, 6 kwietnia 2014

Blogerka miesiąca - Gniewka R.

Z okazji pierwszego roku istniena grupy Szczecin Szyje, dzisiejszy wywiad przeprowadziłam z Gniewką R., naszą "niechcący" Matką Założycielką. Gniewkę można spotkać na jej blogach www.gniewka-r.blogspot.com oraz www.gniewkibrudnopis.blogspot.com




1. Robisz tyle rzeczy, że nie wiem o co pytać. Szyjesz, dziergasz, malujesz, teraz jeszcze dochodzi przędza. Od czego i kiedy się to wszystko zaczęło?

Chyba standardowo jak u wszystkich. Trochę talentu po mamie, która za młodu pracowała przy przemyśle krawieckim, ale krawcową nie była. Szyła niewiele, ale szmatkami zafascynowała. Szyłam krzywe misie i sukienki dla Barbie.
Od pisklaka malowałam, miałam plany nawet na liceum plastyczne, ale nie wyszło. Potem dzierganie na studiach - to przez koleżankę. Miałam się za wielką artystkę, ot młodzieńcza głupota (już mi przeszło ;) Najechała na ambicję – skoro ona zaczęła szydełkować, to ja też musiałam się nauczyć. I tak najechała, że jej pierwsza torba chyba w ogóle się nie skończyła, u mnie powstało kilkanaście. Potem swetry i masa miśków. Roboty na drutach nauczyła mnie babcia. Nigdy tego nie lubiłam. Dopiero ze dwa lata temu odkryłam, że druty dają możliwości równie duże jak szydełko, tylko trzeba trochę pomyśleć, bo od zawsze robię bez wzorów. Nie rozumiem opisów :D



2. Zajmujesz się także rekonstrukcją historyczną, czy rękodzieło wynika jakoś z zainteresowania historią?

Trochę jedno z drugim się łączy. Współczesne zainteresowania raczej nie mają wpływu na historyczne, bo w odtwórstwie nie ma dla nich miejsca. Ale historyczne na współczesne jak najbardziej. Stąd właśnie mój niedawny pomysł na przędzenie i tkanie. Umiem robić krajki, ale nie jest to moje ulubione zajęcie. Przędzenie daje duże możliwości i tu i tu. Można zmajstrować niteczki w sam raz na historyczne skarpety, ale także tęczowe cuda na swetry. Problem jest też z nauczycielkami w Szczecinie – po prostu chyba nikogo nie ma, albo się nie ujawnia. Z zasobów internetowych ciężko mi się uczyć.

Z resztą na razie idzie mi bardzo powoli we wszystkich tematach rękodzielniczych - po pojawieniu się dziecka w domu okazało się, że wolny czas jest bardzo mityczny ;) Ale nie spieszy mi się, co nagle to po diable, jeszcze się nie wybieram na tamten świat – zdążę się wszystkiego nauczyć.



3. Jesteś inicjatorką powstania grupy Szczecin Szyje - skąd pomysł, jak do tego doszło?

To tak jakoś niechcący ;) Ja chciałam tylko więcej męskich wykrojów, napisałam list do Burdy, ale powiedzieli „nie”. Za cienka w uszach byłam do zrobienia czegokolwiek, wtedy ze swoim autorytetem zadziałały Julia i Marchewkowa - zorganizowały całą akcję, petycję i listy do Burdy. Nic nie wyszło w męskiej sprawie, ale po spotkaniu w kawiarni powstała grupa SzSz.



 4. Skąd czerpiesz inspiracje?

Najbardziej działają na mnie religie, zdobnictwo wczesnego średniowiecza, Indie, przyroda. Tego za bardzo na blogu nie widać ;) Widać za to inspiracje wytworami innych ludzi – ich pomysłowość jest dla mnie niewyobrażalna i niograniczona. Co rusz zaskakują mnie czymś nowym. Już nawet się nie łudzę, że sama coś wymyśliłam. Kiedyś podekscytowana powiedziałam o Czymś mężowi. To Coś miało być czymś niby nowym i odkrywczym, bo nigdy Cosia nie widziałam. Wpisałam w google i cały entuzjazm wyparował. Ja nie wiem, czy można coś nowego wymyślić :) Nigdy wiernie nie kopiuję czyjegoś projektu, zawsze przepuszczam to przez moje „ja”. Czasem mam sukces, czasem porażkę, ale tworzenie sprawia mi radość, tylko to się liczy.  




5. Jakie masz plany związane z szyciem, rękodziełem?

Największy plan to w końcu mieć czas na działanie :D

Nie planuję poszerzać pakietu umiejętności. Marzy mi się raczej doskonalenie tego co umiem – priorytet to kurs pisania ikon i profesjonalnego szycia. Może kiedyś wypracuję własne projekty, z własną metką – raczej zabawki niż ciuchy.

Jeśli kiedyś będę miała dom to na pewno zajęłabym się gliną i porcelaną lub żywicą. Czas pokaże co się uda, na szczęście nauczyłam się czekać :)


Życzymy spełnienia planów.

PS. Jeśli należysz do grupy Szczecin Szyje i chciał(a)byś się tutaj zaprezentować, to proszę skontaktuj się ze mną: aleksandra(at)magestudio.eu




środa, 2 kwietnia 2014

kwietniowe SEW ALONG

SEW ALONG polega na tym, że wszyscy uczestnicy zabawy szyją to samo w tym samym czasie. Każdy szyje u siebie - w pracowni albo w domu - i melduje na blogu Szczecin Szyje wykonywanie poszczególnych etapów. Dzięki SEW ALONG ma się motywację do szycia, a na koniec można podziwiać jakie to różne rzeczy powstały z tego samego wykroju. 

Na kwietniowe SEW ALONG wybrałyśmy uszycie czegoś z dresówki. Każdy uczestnik szyje z dzianiny dresowej o dowolnym kolorze i gramaturze. Może być to jakieś ubranie (damskie, męskie, dziecięce), kominy, zabawki, rzeczy do domu np poduszka, co tylko sobie wymyślicie.

Oto garść pomysłów na rzeczy z dresówki wyszukana przez dziewczyny z SzSz.















Terminy i etapy:
02 - 08.04 – tydzień 1 – zorganizowanie dresówki, nici, wykończeń,
09 - 15.04 – tydzień 2 – przygotowanie wykroju i krojenie,
16 - 22.04 – tydzień 3 – szycie,
23 - 29.04 – tydzień 4 – wykończenia i robienie zdjęć.
Wolę przystąpienia do zabawy zgłaszamy w komentarzu POD TYM POSTEM i tutaj też meldujemy realizację poszczególnych etapów! W komentarzach można od razu dodawać linki ze zdjęciami z naszych osobistych blogów.

Zapraszamy do udziału osoby z całej Polski – motywacja przyda się każdemu!

Jeśli bierzesz udział w SEW ALONG umieść na swoim blogu banerek z linkiem do tego posta.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Znalezione w internecie - tym razem DEKORACJE WIELKANOCNE

Do świąt Wielkanocnych zostały jeszcze prawie trzy tygodnie. To całkiem sporo czasu, żeby uszyć świąteczne dekoracje.

W cyklu Znalezione w internecie przedstawiam zbiór różnych pomysłów i tutoriali pokazujących, jak niewielkim nakładem środków i w prosty sposób przygotować efektowne ozdoby nie tylko na świąteczny stół. Wiele z nich zawiera schematy czy wykroje, często są one do pobrania w formacie .pdf.

PODKŁADKI I MATY NA STÓŁ z motywem kurczaka lub zająca


















SZYTE KURKI I ZAJĄCE - maskotki

















OCIEPLACZE NA JAJKA




 


A na koniec kilka zbiorów najróżniejszych tutoriali, niekoniecznie "szyciowych", ale za to bardzo inspirujących :)

 RÓŻNE WIELKANOCNE DIY







Spodobały się Wam wielkanocne pomysły? Uszyjecie jakieś dekoracje do swojego domu? Pochwalcie się koniecznie w komentarzach pod tym postem - będziemy podziwiać :)))


Pozdrawiam serdecznie :)
Montownia Ody